Godność, wolność, równość, solidarność - Nowa Nadzieja zaczyna pracę od fundamentów. Rafał Dutkiewicz oddaje głos samorządowcom, aktywistom i ekspertom

„Nie stójmy z boku. Nie pozwólmy, aby inni za nas decydowali. Nasz świat może być taki, jaki sobie wymarzymy i wywalczymy. To wy jesteście nową nadzieją” – mówił Rafał Dutkiewicz, Przewodniczący Stowarzyszenia Nowa Nadzieja. W sobotę 26 września wieloletni prezydent Wrocławia stanął na czele nowego think-tanku społeczno-politycznego. Jego celem jest uzdrowienie polskiej polityki, wyrwanie jej z doraźności, wypełnienie debaty publicznej treścią i podejmowanie konkretnych działań. Podczas wydarzenia głos zabrali samorządowcy, aktywiści, eksperci. Działalność organizacji ma opierać się współdziałaniu z różnymi osobami i środowiskami.

„Zaprawdę nisko upadła polska polityka. Wyobcowana, zdominowana przez negatywne emocje, poddana populistycznym dążeniom. Zamknięta” – mówił Rafał Dutkiewicz w swoim przemówieniu zaraz po wyborze go na przewodniczącego Nowej Nadziei.

 

Takiej próby otwarcia polityki i debaty publicznej Nowa Nadzieja podjęła się w sobotę podczas otwartego zebrania członków. Głos w czasie wydarzenia zabrała m.in. Alina Szeptycka ze Stowarzyszenia Kultura Równości, Błażej Miernikiewicz z ruchu Exctinction Rebellion Wrocław, Jan Zygmuntowski, autor książki „Kapitalizm w sieci” czy Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich.

Ważnym tematem spotkania okazała się godność i równość.

 

„Jest bardzo źle. Potrzebujemy solidarności, potrzebujemy solidarności w działaniu” – mówiła Alina Szeptycka odnośnie sytuacji osób nieheteronormatywnych. – „Od 2015 r. nasza sytuacja ciągle się pogarsza, a ostatnie 2 lata to nieustanna kampania anty-LGBT. (…) Wyzywanie w tramwaju, nękanie w szkole, ciągłe narażenie na życie w strachu i depresji”.

 

Szansę na szybkie uzdrowienie tej sytuacji, podniesienie jakości polskiej debaty publicznej i polityki, widzi Dutkiewicz w powrocie do wartości – „Pięć prostych haseł: godność, wolność, równość, solidarność, nowa nadzieja. Nie odnowimy polityki bez powrotu do świata wartości. Nie przełamiemy festiwalu zaklęć odpowiadających na pytanie jak powinno być, jeśli nie dotkniemy istoty rzeczy”.

Przewodniczący Nowej Nadziei nawoływał osoby obecne na sali do wzięcia sprawy w swoje ręce: „Bez naprawy polityki nie naprawimy Polski i polskiej demokracji. Musimy zacząć od siebie. Ja zaczynam od siebie i dlatego stoję tu dzisiaj”.

Do tego samego, tyle że w kontekście kobiet, nawoływała Jolanta Niezgodzka, radna miejska Wrocławia, wiceprezeska Stowarzyszenia Dolnośląski Kongres Kobiet: „Polityka tak długo będzie nosiła garnitur, jak jej na to pozwolimy. Tak długo nasze wolności będą zagrożone, a prawa nie respektowane jak długo my będziemy stały z boku i patrzyły biernie na to, jak ktoś urządza nam świat. To my wiemy, w jakim świecie chcemy żyć, i co jest dla nas dobre. Dlatego nie bójmy się o to zawalczyć”.

Podczas wydarzenia mocno wybrzmiało też wyzwanie klimatyczne, o którym mówili wiceprezydent Wrocławia, Adam Zawada oraz Błażej Miernikiewicz, aktywista Exctinction Rebellion Wrocław:

„Susze, powodzie, pożary, huragany. Dzisiaj znikają jeziora Pojezierza Gnieźnieńskiego. Znikają nam w Polsce jeziora. (…) Tych zjawisk już dzisiaj obserwujemy coraz więcej, one są coraz bardziej gwałtowne, ale to jest dopiero preludium. Nauka nie ma, co do tego żadnych wątpliwości” – mówił działacz. –„ Żadna partia, żaden ruch polityczny nie będzie wygrywał wyborów, jeśli w centrum swoich postulatów nie będzie miał ochrony życia przed skutkami katastrofy klimatycznej. O to przede wszystkim powinniśmy zadbać”.

O spójności z wartościami europejskimi, mówiła radna Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, była wiceprezydentka Wrocławia, Magdalena Piasecka:- „Chciałabym, żeby Nowa Nadzieja realizowała założenia wynikające wprost z Traktatu o Unii Europejskiej. Mam na myśli wartości poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawa, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. (…) Głęboko wierzę, że możemy się pięknie różnić, jednocześnie ucząc się od siebie nawzajem”.

Agnieszka Kędzierska, radna Rady Miejskiej Wrocławia podkreśliła wieloletnie zaniedbania i zapóźnienia edukacyjne: „Braki w sprzęcie, braki w przekazywaniu wiedzy, w nieudolności przekazywania wiedzy. Tak naprawdę to jest dramat, polska szkoła zatrzymała się w erze przemysłowej” – komentowała.

Zdaniem radnej „tegoroczny lockdown obnażył kompletną miałkość, nieudolność i braki w polskiej szkole, w polskiej edukacji”.

Maciej Wiśniewski, wrocławski organizator strajków społecznych oraz aktywista zaakcentował na scenie silną solidarność z Białorusinami. Na ekranie pojawiła się też wypowiedź Andżeliki Borys, białoruskiej nauczycielki, przewodniczącej Związku Polaków na Białorusi. Działaczka mniejszości polskiej na Białorusi podziękowała za wsparcie w tym trudnym czasie.

Podczas wydarzenia głos zabrali również m.in. poseł Krzysztof Mieszkowski, Piotr Lech, burmistrz Milicza, Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich, radny miejski Świdnicy, Lech Bokszczanin.

Jak zapowiada przewodniczący Nowej Nadziej, teraz rozpoczną się intensywne prace programowe z udziałem ekspertów i działaczy.