Dolnośląskie samorządy bez pieniędzy z Funduszu Inwestycji Lokalnych

„Wiele samorządów, które składało wnioski w ramach rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych nie dostało nawet złotówki na potrzebne dziś inwestycje” – mówił Jacek Iwancz, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego w rozmowie „Gościa Dnia” Telewizji Wałbrzych. Radny mówił też o dziś uchwalonym budżecie województwa na rok 2021 oraz niepewnej sytuacji Uzdrowiska w Jedlinie Zdroju.

O nierównej sytuacji, w jakiej znalazły się dziś dolnośląskie samorządy, które nie dostały środków z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (FIL), mówił dziś na antenie Telewizji Wałbrzych radny sejmikowy Jacek Iwancz.

– Sytuacja wygląda teraz zupełnie inaczej niż jeszcze przed wyborami prezydenckimi, kiedy „obdarowano” niemal wszystkie samorządy środkami z Funduszu Inwestycji Lokalnych – komentował Iwancz. – Teraz w regionie wałbrzyskim i świdnickim pieniądze dostały przede wszystkim te gminy, które nie unikają dobrych relacji z rządem PiS – dodał.

„Zaprzyjaźnione” z PiS gminy zgarnęły praktycznie całą pulę środków

Radny Klubu Nowoczesna Plus w Sejmiku Województwa Dolnośląkiego i członek zarządu Nowej Nadziei w taki sposób podsumował obecny podział środków z FIL: – Te „zaprzyjaźnione” z Prawem i Sprawiedliwością gminy zgarnęły praktycznie całą pulę środków. Wałbrzych, Świdnica, Świebodzice nie dostały nic z całości, która powinna być przeznaczona dla wszystkich gmin. To niedopuszczalne.

W rozmowie mocno wybrzmiał też nierówny dostęp do kształtowania wojewódzkiego budżetu na nowy rok. – Budżet, tak jak mówi wicemarszałek Grzegorz Macko, może i jest ambitny, ale jako opozycja zostaliśmy całkowicie wyłączeni z prac nad nim – skomentował Jacek Iwancz. – Nie może być tak, że tylko i wyłącznie Zarząd Województwa decyduje o wydatkowaniu środków finansowych. I tu, z przykrością, muszę stwierdzić, że prawie wszystkie wnioski opozycji do budżetu zostały dziś przez koalicje rządzącą odrzucone.

Wśród odrzuconych przez Zarząd inwestycji do budżetu radny wymienił między innymi dodatkowe pieniądze dla szpitali powiatowych na walkę z pandemią, program ochrony zdrowia dzieci od pół roku do trzeciego roku życia przed zakażeniem meningokokami, ważne inwestycje drogowe.

– Uważam, że obecna koalicja rządząca województwem nie służy rozwojowi Dolnego Śląska. Mocno brakuje m.in. inwestycji drogowych, zaniedbane zostały niektóre połączenia kolejowe, jak np. na trasie Jelenia Góra-Karpacz. Te minione dwa lata okres w wielu miejscach stracony – podsumował radny.

W rozmowie pojawił się również temat niepewnej sytuacji Uzdrowiska w Jedlinie Zdroju. Jak powiedział Jacek Iwancz, mimo stawianych wprost pytań odnośnie przyszłości uzdrowiska, brakuje jednoznacznych i konkretnych odpowiedzi. Radny ze Świdnicy zadeklarował swoje zaangażowanie w tę sprawę.